Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kevin Murphy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kevin Murphy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 sierpnia 2013

Nabycia vs. zużycia

Zużycia jakie są, takie są. Standardy - balsam Palmersa, żel Original Source z Limonką, zmywacz do paznokci z Biedronki... za to w kategorii nabyć będzie dużo. Może niekoniecznie wszystko dziś... Związane jest to z przeklasyfikowaniem Marta B. Studio - jest to już nie tylko blog, ale także pełnoprawna firma :)


Ale do rzeczy:




Rossmannowa okazja (6 zł z groszami), Manhattan 59 L, zainspirowany postem u Obsession. Jest piękny! Głęboko różany, przykurzony odcień, z ciepłą nutą. Myślałam, że będzie bardzo nie-na-czasie, ale jest uroczą alternatywą dla zwykłych nudasów, których ostatnio nadużywam.
 

Fake Bake, płyn do opalania natryskowego, który czeka na zestaw do airbrusha. Będę trzaskać siebie i innych na heban :) ;) 


Nagroda od Kevin Murphy Polska i BeautyIcon za konkurs stylizacji włosów. Jestem szalenie zadowolona! Idealnie dopasowany zestaw :)


Olejek odżywczy do włosów Young.Again (dość dużo silikonów na początku składu, ale dalej jest dużo olejków i wyciągów roślinnych), pachnie subtelnie i smakowicie :)


Szampon oczyszczający z efektem detox Maxi.Wash


Odżywka do spłukiwania ze śliwką Kakadu (brzmi ładnie :D), mocno nawilżająca Hydrate-Me.Rinse.


Część zestawu do stylizacji fryzur z hairstore.pl. Dalej uczę się czesać ;) 

W drodze jeszcze paczka z Douglasa i redcoon.pl, szczotka Tangle Teezer, w planie - zakupy w Sephorze <3, MACu <3, Ikei i Rossmannie :) no i pieczątkę muszę wyrobić :D

A na koniec mój nowy kolega, jeszcze się zapoznajemy, ale już mi się podoba :P 


Nie jestem przyzwyczajona do robienia takich zakupów na raz, muszę dojść do siebie ;)


poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Color.Bug od Kevina Murphy :)




Odkąd dowiedziałam się o tym produkcie, bardzo chciałam sprawdzić jak działa. Opcja koloryzowania włosów na krótką chwilę, dodatkowo w ładnych odcieniach (fiolet, pomarańcz, złoto!) wydawała się idealna. Zdjęcia promocyjne też przemawiały do wyobraźni :)


czy ta fioletowa plecionka nie jest piękna?
Color Bug to tak naprawdę puder/cień umieszczony w metalowej wyprasce, umieszczony w plastikowej obudowie, która ma ułatwiać wcieranie produktu we włosy. Kluczowe jest tutaj wcześniejsze zastosowanie produktu do stylizacji, w związku z nim mogą pojawić się pewne trudności. 


Kolor jest piękny - żółtozielony, w opakowaniu jest jak popularna w tym sezonie limonka. Produkt ma formę pudrową, trochę jak matowy cień do powiek. Jest trwały, całkiem porządnie wnika w skórę rąk podczas aplikacji. Pasmo po paśmie należy spryskać włosy lakierem/wetrzeć żel (wosk) i dość mocno wgniatać zielony proszek. kolor łapie nawet na ciemnych włosach, to prawda. Zauważyłam jednak, że po zastosowaniu "robaka" na lakier powstały na włosach grudki (które dość ciężko się potem zmywały), a po wosku nie było takiego mocnego efektu, o jakim myślałam. Najlepiej sprawdzał się tani dwufazowy płyn do stylizacji włosów z jedwabiem. Mimo problemów udało mi się przemienić się zielonowłosą - przynajmniej częściowo. Gęstość moich włosów skutecznie zniechęciła mnie do nałożenia produktu na całe włosy :) Efekt końcowy prezentował się tak:



Jak widać włosy są mocno matowe, ze względu na obecność produktów do stylizacji. Miało to również wpływ na ich sztywność i brak elastyczności. Z jednej strony ciężko byłoby je uczesać (zielony barwnik się wtedy mocno osypuje), z drugiej - upinanie jest dużo prostsze. Stylistyka przypomina mi trochę klimaty barokowe, takie z dużą ilością pudru we włosach/w perukach:


Podsumowując: produkt raczej na imprezę i do sesji zdjęciowych (albo dla odważnych :D), raczej dla osób o jasnych włosach (ewentualnie dla osób posiadających dodatkowy, polecany przez Kevina produkt - Night Rider), raczej do upięć (późniejsze układanie naturalnych, luźnych loków może okazać się trudne) i dla pasjonatów. Pewnie dlatego tak mi się ta zabawa podobała :D


Dodam jeszcze, że uważam postanowienie na 2013 rok wypełnione - zostałam jedną z trzech laureatek konkursu Kevin Murphy i Beautyicon :)

poniedziałek, 15 lipca 2013

"Robaczek" Kevina Murphy

Dobra wiadomość :) zostałam zaliczona do dziewiątki stylistek Kevin Murphy w akcji u Beauty Icon! Będę miała przyjemność zrobić szałową stylizację i fryzurę z użyciem Color.Bug, kostki koloryzującej do włosów, a przy okazji może wygram jakieś cuda do włosów?... Na pewno będę musiała mocno się sprężyć, w końcu wiadomo, czesanie nie jest moją pasją - jeszcze :D

zdjęcie z beautyicon.pl

Prace, na które będziecie mogły głosować, znajdziecie 30 i 31 lipca na profilu facebookowym u Agaty. Głosowanie jest otwarte dla czytelników BI i fanów BI na facebooku.
Już się nie mogę doczekać!!