Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą video. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą video. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 października 2012

Chanel na youtube ;)

Tak to już jest, że jak wejdzie się na kanał firmy kosmetycznej na youtube, w zasadzie można by spędzić tam dłuuuugi czas ;) Ostatnio dodałam do ulubionych kanał Chanel i szczerze mówiąc - żałuję, że dopiero teraz. Filmy promocyjne marki są realizowane przez znanych reżyserów, np. Luca Bessona (nie lubię) czy Baza Luhrmanna (lubię za Moulin Rouge), mają też ciekawe scenariusze. Mój ulubiony na początek, Vanessa Paradis jako kanarek :) Dodam tylko, że większość tych filmików dotyczy Chanel no 5 - myślę, że "nosy" i preferencje zapachowe kobiet zmieniły się diametralnie od czasu powstania piątki, więc należy klientkom przypominać o zapachu, którego potrzebują, nie tylko ze względu na nuty, ale przede wszystkim przez namiastkę luksusu z logiem Chanel.


 Druga część klipu z Bradem

 

Czerwony kapturek


Moulin Rouge w wersji Chanel, niestety bez Ewana McGregora ;)

 

I Cathrine Deneuve - bardzo minimalistyczny film, bardzo niewspółczesny...


Chanel Chance - piękny zapach, reklama zgodna z radosnym i żywiołowym temperamentem idealnej miłośniczki zapachu Chance:

niedziela, 7 października 2012

Dior kolor - backstage

Natrafiłam na bardzo ciekawy film, na którym projektant Diora Raf Simons opowiada o makijażu z pokazu na wiosnę/lato 2013. O ile merytorycznie wypowiedź nie jest specjalnie odkrywcza, to myślę, że backstage i widok makijażu w ruchu są warte wspomnienia.


Film znajdziecie tutaj. Cieszę się, że Raf Simons postawił na mocne oko, to chyba najciekawszy dla mnie element makijaży pokazowych,

poniedziałek, 1 października 2012

Już jest - TWO magazine by pixiwoo

Po zalogowaniu na http://two-magazine.com/ uzyskuje się dostęp do nowego, bezpłatnego magazynu (głównie) makijażowego, co w przypadku deficytu takowych w naszym kraju jest niezłą gratką. Magazyn jest internetowy, po szybkim przeglądnięciu powiem - całkiem ciekawy. Oczywiście, trzeba się liczyć z reklamami marek, które są ciągle używane przez Sam i Nic z pixiwoo.blogspot.com, ale nie wydaje mi się, żeby była to jakaś specjalna niewygoda. W pierwszym numerze m. in.: Sophia Loren, Andrew Gallimore (którego uwielbiam!), tutorial przy użyciu kosmetyków Shu Uemury z kolaboracji z Karlem Lagerfeldem i wiele innych.
two-magazine.com


Myślę, że warto się zapoznać i śledzić rozwój. Może być ciekawie :)

czwartek, 29 marca 2012

Inspiring

Fakt - na razie jest tu trochę chaotycznie. Artystyczny nieład, mam nadzieję ;)
Dziś trochę o inspiracjach. Ponieważ jednak jest ich mnóstwo i nie sposób opisać wszystkich razem, podzielę je trochę. Może urodzi się z tego seria postów, bo inspiracji dla mnie nigdy dość...
Czy w teledyskach oprócz muzyki zwracacie uwagę na makijaże? Ja (czasem mam takie wrażenie) przede wszystkim... i to od dawna. Moim pierwszym gościem dziś jest Annie Lennox w teledysku 'Why?'. Pamiętam go jeszcze z dzieciństwa i obwiniam o zainteresowanie makijażem w ogóle (podobnie jak róże Bourjois z kosmetyczki mojej Mamy).
Kilka spostrzeżeń, co do całości. Jak dla mnie teledysk ten potwierdza regułę, że nie ocenia się makijażu przed jego ukończeniem, co niektórzy uwielbiają robić ;)
Mamy też wgląd w pracę makijażysty (jak tylko dowiem się, kto był na planie MUA, dam znać) - znamienna jest ta gruba warstwa pudru pod oczami. Szczerze - nie lubię używać tego triku. Nie dość, że wysuszamy okolicę oka, marnujemy ok. 4 - 5 aplikacji pudru, to jeszcze nie uda nam się zmieść jego nadmiaru pędzlem po tym, jak już się na twarzy "zadomowi".
Na policzkach odrobina czegoś w odcieniu terakoty, trochę brokatu na powiekach, rozświetlenie łuku brwiowego złotymi drobinkami, bardzo graficzne brwi i czarna kreska, a wszystko na tle bardzo bladej twarzy, dodatkowo rozjaśnianej mocnym światłem.
Efekt końcowy rodem z karnawału w Rio, jednak dla mnie najpiękniejsze pozostaną usta. Spójrzcie na te kontury, czyste i takie 'crispy' ;)

Druga w kolejce jest Jessie J - niesamowita Brytyjka, której makijażystę pokochałam od pierwszego wejrzenia. Mowa o Andrew Gallimore, pierwszym na Wyspach Ambasadorze Diora. Spójrzcie, jak jest wszechstronny, a jednocześnie nie gubi swojego indywidualizmu:
Na początek zdjęcie z teledysku Nobody's Perfect, w którym sama Jessie ma 7 looków, do tego makijaż gości na początku i usta w kadrze z ekranami. Nigdy nie byłam dobra z matematyki, może być więcej :) Pierwszy - najbardziej nude - jest makijaż poniżej. Średnim ciepłym brązem zaznaczone zagłębienie oka i dolna powieka, kącik zewnętrzny lekko przyciemniony roztartą czernią/szarością, kredka dookoła oka i bladoróżane usta (mam wrażenie, że nie jest to zawsze ten sam kolor - widziałam matową wersję czegoś karmelowego i bardziej różany odcień, z lekkim połyskiem).

Dalej - nowszy teledysk Domino, w którym też mamy parę makijażowych wcieleń głównej bohaterki. Od skojarzeń z latami 20-tymi (ach te frędzle na początku!), po rastafariańskie klimaty z Jamajki. Makijaż w tym drugim przypadku jest bardzo graficzny, czarna kreska na dolnej powiece, góra wyprofilowana w skrzydło, smaczku dodają naklejone na policzek gwiazdki (przyklejone elementy to jeden ze znaków rozpoznawczych w makijażach Jessie J). Elementy stałe to mocno obrysowane czernią oko i brak zaznaczonych policzków.
Tu - hit wiosny - matowe usta i charakterystyczne doklejane elementy

Znowu doklejki - tym razem w postaci maski. Spójrzcie na wyprofilowane zagłębienie powieki... poezja!
A może ktoś ma ochotę na niebieskie usta? Proszę bardzo, w zestawie z oczami Baby Doll oraz wklejonymi/domalowanymi dolnymi rzęsami a'la Twiggy - tym razem w teledysku Price Tag:
Ewentualnie kryształowe, czarne wlepki, intensywne smoky eyes i usta w kolorze, który mnie fascynuje, co więcej - w połączeniu ze złotem, daje niesamowity efekt. Trochę jak nabłyszczona MACowa Violetta, ale mam wrażenie, że z dodatkiem pigmentu opalizującego na niebiesko, stąd ten neonowy 'glow' - to mój zdecydowany faworyt wśród tych makijaży.

Obejrzeliście klipy? Które looki podobały się Wam najbardziej? Oliwkowe usta w stylu militarnym, klasyczny francuski z czerwonymi matowymi ustami, czy czarny brokatowy liner?