Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oriflame. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oriflame. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 marca 2013

Mistrzostwo z Avonu

Wszyscy je znają - kredki Super Shock są już w sprzedaży bardzo długo. Nowe kolory pojawiają się co jakiś czas, dlatego trzeba sprawdzać katalogi, dodatkowo nie zawsze się te kredki w nich pojawiają. Można je kupić również na Allegro. 


W moim kufrze jest sześć kredek. Flash - blady róż z perłowym połyskiem, Blackberry - brązowe bordo z ciemnoróżowymi iskierkami (moja ukochana), Golden Fawn - lekko zaróżowiony, szary beż, Aqua Pop - ciemnoturkusowy granat z delikatną zielonkawą opalizacją, Cobalt - granat z delikatną błękitną poświatą, Black - matowa czerń. Wszystkie poświaty i opalizacje są minimalne, widoczne troszkę bardziej po roztarciu kredki. 

Jeśli chodzi o nazewnictwo - pięć kredek jest nazwana Super Shock. Jedna - Mega Impact (Cobalt). Można by pomyśleć, że nazwa się zmienia, ale Cobalt nie jest najnowszą z kredek. Trochę to pogmatwane. Najświeższymi kolorami są Aqua Pop i Flash.




Od lewej: Flash, Golden Fawn, Blackberry, Black, Cobalt, Aqua Pop. 

Konsystencja kredek jest masełkowa, trwałość - genialna, trzeba rozcierać szybko, bo zasychają, ale to jedne z moich ulubionych kredek. 






A tu poswatchowane "podobne" kolory kredek z mojego kufra:

Nad Flashem jest MUFE 14L - biała perła, Golden Fawn nie wykazał żadnego podobieństwa :) Blackberry przypomniało mi o Sephorowej Jumbo kredce w kolorze 15 Purple, jednak okazało się, że ma więcej tonów fioletowo-bordowych. Porównałam go też z brązem, padło na MUFE 2L - ten jest dużo bardziej żółty i kompletnie matowy. Czarna kredka ze Stili (Kajal Eye Liner) w kolorze Onyx jest bardziej czarna niż jakiekolwiek kredki, które widziałam w życiu, do tej grupy zalicza się też avonowy Black. Do Cobalta domalowałam swatcha kredki Pearlglide w kolorze Black Russian z MACa (szara baza, niebieskie drobinki) i Bourjois Regard Pailette w kolorze Bleu Nuit (niebieska baza  srebrny brokat) - podobieństwa nikłe :)
Myślałam, że Aqua Pop to mniej brokatowy Pearlglide w kolorze Undercurrent MACa, ale bardzo się myliłam - baza w tym drugim bardziej wpada w zieleń, limonkowo-złote drobinki robią z tej kredki niesprecyzowaną zieleń. Już bliżej było z kredką Eye Intensity kolor Precious Green z Oriflame, ale tutaj również złota opalizacja burzy granat w bazie.

Jak widać - zero powtórek :) Kocham kredki! :)

niedziela, 11 listopada 2012

Wrocław Fashion Meeting 2012

Już się odbyło :) Wczoraj, dzięki uprzejmości Klaudii i firmy Le Blakk by Katrin Hubers, miałyśmy możliwość uczestniczyć w tej imprezie.


 
Przybywających do hali witali dwaj Panowie: na scenie Conrado Moreno, przy wejściu, przystojniak w bieliźnie (nie powiem o co chodzi, bo nie wiem, wolałam nie pytać :D).




Piękna sukienka Agi Paul i torebki Goshico z piórami - piękne, szkoda tylko, że cena jest tak odlotowa... ;) Ale serdecznie polecam wejście na stronę - torby Goshico najbardziej mi się podobały.

 Przerwa na ciasto marchewkowe musiała być. Pyyyycha!

Kolejne stoisko, które przypadło mi do gustu - No Hate. Zabawne białe t-shirty z czarno-białymi lub kolorowymi nadrukami, np. takimi jak ten u góry.
 



 Pierwsza parada projektantów - makijaż robiły dziewczyny z wrocławskiego MACa. Obok - kołnierzykowy naszyjnik, który najbardziej spodobał się Kasi. Ciekawe, czy uda nam się go zrobić metodą DIY :)

Zdążyłam jeszcze złapać na zdjęciu biżuterię Marty Włodarskiej z katowickiej firmy Amberwood.

Nie udało mi się obfotografować stoiska Kamili Fydy - piękne, asymetryczne kapelusze z filcu w różnych kolorach - piękne!