niedziela, 10 listopada 2013

co słychać? znowu Sting??

Znowu :) Słuchałam mojej ukochanej płyty na zimę (tak, ja już...) w wersji koncertowej, a tam wpadł mi w ucho kawałek, który był na płycie pożyczonej mi przez jedną z moich anglistek. Znałam słowa na pamięć i śpiewałam bardzo często, więc sentyment pozostał.




Melancholia. Przez duże M.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz