środa, 27 lutego 2013

Szare eminencje - Mylah Morales

Nazywana Glaminatorem :) makijażystka Rihanny. Trzeba stwierdzić że piosenkarka - kompletnie odcinając się od tego, czy ktoś ją lubi, czy nie - że zawsze wygląda niesamowicie.





I look z rozdania nagród Grammy:


Usta to konturówka MAC Cherry, pomadka Ruby Woo i na środku Lady Danger.

 Możecie śledzić makijażystkę tu i tu, Twitter @MylahMorales.

niedziela, 24 lutego 2013

co słychać? OK Go

Mistrzowie teledysku ;) Pierwszy, który widziałam był niskobudżetowym produktem o bogatej choreografii i wpadającej w ucho melodii:




drugi - odkryty niedawno - wymagał kilku dni przygotowań i jedynie jednego dnia na nakręcenie. Tak się tworzy muzykę ;)


Spokojnego!

sobota, 23 lutego 2013

Wishlista ;)

Ach...


źródło: nordstrom.com

YSL Pure Chromatics, nie wiem jeszcze, który zestaw kolorystyczny wpadł mi w oko najbardziej, ale obawiam się, że się nie oprę ;)

piątek, 22 lutego 2013

czwartek, 21 lutego 2013

MAC Mixing Medium

Bohater dzisiejszego posta:



Chodzi po prostu o coś podobnego do inglotowego Duraline. Bawiłam się nim dziś trochę za pomocą pędzli poniżej:


W zasadzie załapały się tylko pierwsze cztery ;) Najwygodniejszym okazał się naturalny pędzel Kozłowskiego - trzeci od lewej.




Efekty powyżej. Kreski robiłam pigmentami (MAC, Kobo). Najlepsze do mieszania z MM okazały się te najbardziej matowe. Obok kresek - roztarty pigment. 
Od lewej MACowy pigment z kolekcji kociej (chyba, naklejki nie mam), Face Stockholm Eye Dust w kolorze Cheerful, MUFE Star Powder 944, MUFE Star Powder 929, Kobo 402 Hot Orange, MAC Your Ladyship. 

Błyszczące/jasne pigmenty ciężko mieszały się z MM - albo kreska była byt transparentna, albo zbyt duża ilość pigmentu w "roztworze" powodowała, że kruszył się on na pędzlu i był zbyt suchy, żeby rysować kreski (szczególnie pigment MUFE 944; był to również jedyny przypadek braku wzmocnienia koloru przy mieszance)

Teoretyczne zbyt duża ilość alkoholu w produkcie dyskwalifikuje go ze stosowania w okolicach oka, ale ;) nałożyłam go w formie granatowej kreski na powiekę - wytrzymał kilka godzin bez problemów, mimo że nie miałam pełnego makijażu, powieka nie były przygotowana, itp. Owszem, odczuwałam lekkie pieczenie przez chwilkę po nałożeniu MM, ale po wyparowaniu alkoholu dyskomfort mija. 

Na pewno must-have przy body paintingu :) do makijażu oczu...hmmm... może się jeszcze przekonam ;)

wtorek, 19 lutego 2013

Belightful

Rozświetlacz, którego nie rozgryzłam. Czasem używam go do cała, ale tylko jednorazowo na "akcję", ze względu na jedną denerwującą cechę...

 


Standardowa puderniczka MACowa, bardzo je lubię - czarna, gładka i lusterko w środku :)



Kolor w opakowaniu jest bardzo ładny beżowy, cielisty róż, do tego mnóstwo złotych drobinek. Jak widać powierzchnia jest nierówna, tu bowiem dochodzimy do tej jednej denerwującej cechy... po jednym użyciu pędzlem (!) na powierzchni tworzy się skorupka jak na cieniach nakładanych palcem.
Nierówna powierzchnia wynika z faktu, że po każdym użytku próbuję przywrócić go do życia... zdrapując wierzch. 



Swatche nakładane gęstym i sztywnym pędzelkiem - dlatego są takie intensywne. Odcień jest różowo-złoty, ciepławy, ale nie bije po oczach rudością. Niektórym mogą niestety przeszkadzać wcześniej wspomniane drobinki, jednak nie mają one zasadniczego wpływu na odcień pudru.
Nie ma go w regularnej sprzedaży - mój był w zestawie z dwoma cieniami, maskarą i może jeszcze błyszczykiem. Ale szczerze mówiąc - raczej bez straty dla potencjalnych klientek ;)

poniedziałek, 18 lutego 2013

Fantastic Four

Dawno nie było produktów makijażowych. Więc dziś przedstawiam paletkę, bez której nie wyobrażam sobie makijażu - albo brwi, albo oczu... wszystko jedno. Czwóreczka cieni MACa:


Brule (jasny, delikatny beż, połysk satynowy), Wedge (suchy w konsystencji, półmatowy beżowy brąz), Spiced Chocolate (średniobrązowy ciepły mat), Copperplate (ukochany - i dziurawy- matowy średni szarak, nie za ciepły, nie za chłodny).


Copperplate, Wedge, Brule, Spiced Chocolate

Spiced Chocolate, Brule, Wedge, Copperplate


Brule najczęściej nakładam jako cień bazowy lub delikatne rozświetlenie łuku brwiowego lub wewnętrznego kącika. Wedge - jako cień bazowy (w przypadku ciemniejszych karnacji) albo kolor załamania powieki, oraz jako zneutralizowanie i roztarcie cienia przy załamaniu powieki w makijażu 'smoky'. Copperplate - cień do załamania powieki, oraz - tak jak Wedge - cień do brwi. Często mieszam te dwa ostatnie, czasem w różnych konfiguracjach ze Spiced Chocolate lub czarnym matowym cieniem żeby uzyskać idealny odcień brwi.
Spiced Chocolate jest idealny do brązowego 'smoky', przyciemniania jakiegokolwiek makijażu, rysowania kresek na mokro itp.

Uwielbiam matowe cienie, a te są chyba najbardziej przydatne ze wszystkich. Zestaw idealny :)


niedziela, 17 lutego 2013

co słychać? Les Miserables

Wczoraj miałam okazję obejrzeć "Nędzników". Jestem pod dużym wrażeniem, myślę, że obejrzę ich jeszcze raz, zwracając uwagę bardziej na wizualne aspekty tego przedsięwzięcia ;) Z warstwy muzycznej najbardziej podobały mi się dwie piosenki - inspektora Javerta (Russella Crowe) i Eponine (Samantha Barks). Ta druga dziś do posłuchania u mnie :)

Z trailerem, dla osób, które nie widziały filmu:




I wersja pełna:




Jeśli ktoś nie lubi filmów muzycznych lub kostiumowych (nie polecam z wiadomych względów). Niestety nie czytałam wcześniej książki (a tego nie lubię przy ekranizacjach), ciekawe jak duże zmiany wprowadzono.


piątek, 15 lutego 2013

Paznokcie na NYFW :)

 źródło - facebook butter london

Pokaz Libertine,  manicure Katie Jane Hughes z firmy Butter London - ma w sobie coś interesującego, może dlatego, że wygląda jak cukierki :)


 źródło vogue.com

Prabal Gurung i piękna oliwka na rękach i na stopach :)


Pokaz Hougton, paznokcie autorstwa Katherine Polk (zdjęcia z bloga http://www.theshadesofu.com <3) dla OPI.


źródło -  facebook Essie

Essie na pokazie Rebecca Minkoff, dodatkowo podali listę produktów, można się pobawić ;)
"Nałóż 'as gold as it gets', 'penny talk', 'go overboard', 'blue rhapsody' i 'aruba blue' w formie małych kropek. Zmieszaj kropki małym pędzelkiem do uzyskania pożądanego efektu"

Pojawiło się też kilka wersji paznokci w kolorach nude i czerń. Lubię! :)

Macie manicurowych faworytów wśród nowojorskich trendów? :)




środa, 13 lutego 2013

Chanel i Peter Philips

Właśnie Vogue Paris podarowało mi smutną wiadomość. Peter Philips odchodzi z Chanel. Szkoda...

wszystkie zdjęcia z sieci







Oprócz kampanii z Jac był odpowiedzialny za odnowienie wizerunku kosmetyków Chanel, z dokładniejszych dokonań podam tylko, że to on wymyślił lakiery Jade, Peridot  wiele innych...

wtorek, 12 lutego 2013

Jesień 2013 w kolorach

Ponieważ kolekcje jesienne powoli są pokazywane na wybiegach, Pantone jak zwykle pokazuje kolory podsumowujące dany sezon.


źródło: profil Pantone z facebooka


Bardzo klasycznie, jednak fanki intensywnych barw też powinny znaleźć coś dla siebie.

Co macie w szafie/kuferku, co spełni warunki jesiennych, kolorowych must-have? Czy ktoś (oprócz mnie) myśli już o jesieni?? Bo o letnich wakacjach to raczej wszyscy, szczególnie przy obecnym zaśnieżeniu :)

poniedziałek, 11 lutego 2013

A w przyszłości, być może...

...pojawią się efekty tego dnia:






Tak, wiem, nic nie widać... ale może o to chodzi? :)

NYFW 2013 Fall - faworyci

Na dobry początek tygodnia :)

Herve Leger dla MaxAzria. Idealny fason, cudny wzór i detale.


Fenomenalna Victoria Beckham. Bo przecież kolor może być tylko jeden :) I moje ulubione, blade wcielenie Magdaleny Frąckowiak


 Malandrino, w dwóch egzemplarzach: 

Piękne zestawienie kolorów, oliwka to jeden z moich ulubionych barw garderobianych :)
 

A tu nagroda za brak kolorów (czarny to przecież wlaśnie to ;P), smokingowy kołnierz, warstwowość, fakturowaną marynarkę, ale najbardziej - za fason spodni <3


 Na koniec monochromatyczny zestaw dwóch zdjęć projektów Dereka Lama:
Zuzanna Bijoch i cudna góra z zakładanym kołnierzem (trochę origami) i białe spodnie w kant.

Czarna sukienka z rękawkami idealnej długości i plisowanym dołem długości midi. Kocham!



zdjęcia ze style.com

Oprócz tego zauważyłam dużo odzieży oversize (szczególnie w dziedzinie płaszczy/kurtek) oraz symetrycznie patchworkowe wzory na tkaninach (można dzięki nim regulować proporcje sylwetki), jak dla mnie jesień zapowiada się ciekawie ;)

niedziela, 10 lutego 2013

co słychać? Emeli Sande

Kiedy słyszę początek piosenki 'Next to me' zawsze myślę - Beyonce nagrała coś nowego?? Potem następuje chwila przerwy i refleksja, że to jednak nie ona. Jakoś nigdy nie wpadłam na to, żeby sprawdzić kto to właściwie jest. Do czasu ;) Emeli Sande ma piękny głos, charakterystyczny wizerunek sceniczny (białe, mocno wygolone włosy) i energetyczne utwory, choć w jej repertuarze nie brakuje ballad - dla miłośników gatunku :)


Emeli Sande - 'Heaven', moja ulubiona - na dziś.



sobota, 9 lutego 2013

NYFW 2013 + Jason Wu

A tu zdjęcie podsumowujące z pokazu Jasona Wu

 

I znowu twierdzę, że nie lubię niebieskiego. A ten makijaż bardzo mi się podoba, może dlatego, że ten niebieski wpada trochę w fiolet :)
 

Autorką makijażu jest Diane Kendal, użyła kosmetyków, które pojawią się w gamie Lancome na jesień 2013 (np. niebieski pigment użyty na pokazie). Powstały one w efekcie kolejnej kolaboracji firmy z projektantem mody - Jasonem Wu. Inna kolekcja makijażowa powstanie we współpracy Alberem Elbazem

 

Fryzura to po prostu mistrzostwo, niby prosta, ale jak pomyślę, jak trzeba się napracować, żeby ją zrobić...