wtorek, 5 lutego 2013

Backstage i sesja

Zza kulis wszystko wygląda tak:


Standardowy bajzel artystycznie rozsypany. Och jak chciałabym być bardziej poukładana!


Look numer 3, niebieskie Inglotowo-szminkowe usta i pigmentowe, turkusowe refleksy z MUFE.


Look numer 2, krwiste usta inspirowane makijażem z Vogue, autorstwa Lisy Eldridge. Straaaasznie męczące! :)

Dziękuję dziewczynom: Ani Huzarskiej, mistrzyni aparatusa, oraz gibkiej i cudnej K. <3 Good robota! :)

A efekty poniżej :)






Krwiste usta na koniec :) Ja jestem zadowolona :)

Jeszcze raz: Foto: Ania Huzarska, Model: K., MUA: Marta B.

2 komentarze: