poniedziałek, 18 lutego 2013

Fantastic Four

Dawno nie było produktów makijażowych. Więc dziś przedstawiam paletkę, bez której nie wyobrażam sobie makijażu - albo brwi, albo oczu... wszystko jedno. Czwóreczka cieni MACa:


Brule (jasny, delikatny beż, połysk satynowy), Wedge (suchy w konsystencji, półmatowy beżowy brąz), Spiced Chocolate (średniobrązowy ciepły mat), Copperplate (ukochany - i dziurawy- matowy średni szarak, nie za ciepły, nie za chłodny).


Copperplate, Wedge, Brule, Spiced Chocolate

Spiced Chocolate, Brule, Wedge, Copperplate


Brule najczęściej nakładam jako cień bazowy lub delikatne rozświetlenie łuku brwiowego lub wewnętrznego kącika. Wedge - jako cień bazowy (w przypadku ciemniejszych karnacji) albo kolor załamania powieki, oraz jako zneutralizowanie i roztarcie cienia przy załamaniu powieki w makijażu 'smoky'. Copperplate - cień do załamania powieki, oraz - tak jak Wedge - cień do brwi. Często mieszam te dwa ostatnie, czasem w różnych konfiguracjach ze Spiced Chocolate lub czarnym matowym cieniem żeby uzyskać idealny odcień brwi.
Spiced Chocolate jest idealny do brązowego 'smoky', przyciemniania jakiegokolwiek makijażu, rysowania kresek na mokro itp.

Uwielbiam matowe cienie, a te są chyba najbardziej przydatne ze wszystkich. Zestaw idealny :)


2 komentarze:

  1. Wiesz, zainspirowałas mnie do powiększenia palety kolorów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie po to opublikowałam ten post :) :* :D

      Usuń