niedziela, 3 lutego 2013

co słychać? Pink Floyd

Polecę klasyką. Najukochańsza piosenka ukochanego zespołu, z cudownym kontrastem głosów Davida Gilmoura

i Rogera Watersa (nie, nie lubię go, nie będę wstawiać zdjęcia :P), Muzyką przez duże M i psychodeliczną historią wplecioną w album The Wall <3 Kto nie słuchał, ten trąba... :)


A jak już jesteśmy przy Floydach - od strony graficznej "zaopatrywał" ich Storm Thorgerson. Robił też okładki dla m. in. The Cranberries, Muse, Scorpionsów. Powiem jedno - jest magikiem. 

Wszystkie poniższe zdjęcia robione standardowo (podczas produkcji zdjęcia na płytę 'Wish you were here' płonący człowiek miał na sobie azbestowe wdzianko obejmujące też głowę i ręce), jedyny fotomontaż nastąpił przy fotografowaniu elektrowni Battersea i latającej nad nią dmuchanej świni (płyta 'Animals') - za bardzo wiało, świnia była nieposłuszna ;)  zdjęcia z wikipedii





Ostatnie zdjęcie to okładka płyty, którą kocham i znam na pamięć. 'Division Bell' <3 Polecam jak jeszcze nigdy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz