sobota, 4 stycznia 2014

Podebrane - Nails inc.

Sephora często ma w sprzedaży ciekawe zestawy kosmetyków firm z działu wyłączności. Jakiś czas temu nabyłam tak prezent dla G., a że prezenty kupuje się pod siebie, dodatkowo chciałam jej ulżyć w dotrzymaniu noworocznego postanowienia (niekupowaniu lakierów do paznokci), padło na zestaw lakierów Ice Cream & Sprinkles firmy Nails Inc. Oczywiście, jako że jestem podbieraczem, ten post musiał się prędzej czy później pojawić :)
zdjęcie z nailsinc.com
Opakowanie kryje 3 miniaturki lakierów w kolorach: Ladbroke Square (niebieski), Upper Regent Street (brąz), Charing Cross Road (róż). Najbardziej spodobał mi się brąz - coś jakby mleczna czekolada ale z chłodniejszymi, szarymi tonami (hmmm, miała być czekolada, a wyszedł jak zwykle taupe ;P). Szukam czegoś podobnego, jednak jest to odcień dość unikalny. Do tego mamy uniwersalny róż, elegancki i trochę przewidywalny, oraz interesujący, trójkolorowy brokat w niebieskawej bazie (drobinki turkusowe, fioletowe i zielone). 
Z zestawu podebrałam dwa - niebieski i brązowy.




Trochę taka pozostałość po Sylwestrze ;) na zdjęciach mamy po jednej warstwie niebieskiej i po dwie brązowej emalii. Na wierzchu top diamentowy z Inglota, na brokatowym lakierze 3 warstwy, jak dla mnie mogłoby być ich więcej ;), ponieważ brokat po wyschnięciu robi się szorstki. Lakier przyzwoicie kryje, bardzo szybko schnie, jednak łatwo ściera się z końcówek paznokci (oba kolory). Zmywanie niebieskiego jest upiorne, jak przystało na każdy ładny brokat :)
Mimo wyjątkowości koloru, ładnego opakowania i przyjemnej formuły lakiery nie będą przeze mnie wspominane ze szczególnym sentymentem. Ot kolejny przyzwoity i zdecydowanie zbyt drogi lakier. Dużo chętniej kupiłabym Zoyę czy OPI. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz