sobota, 19 października 2013

W skrzynce mailowej...

...znalazłam wczoraj coś, co bardzo mi się spodobało. Jako subskrybentka informacji od Chanel :) dostałam maila z tytułem 'Shhhh...' Jak nie przeczytać takiej wiadomości? :) Zresztą jeszcze na mailach od Chanel się nie zawiodłam - cudna grafika, rewelacyjne pomysły, chwytliwe hasła...
Tym razem chodzi o makijaż. Na początku mamy uroczy filmik Make up Revelations:



Po tym krótkim wprowadzeniu możemy przewinąć wiadomość w towarzystwie Moniki Jagaciak, Jac. Poznajemy 6 kroków, w których dowiadujemy się jak używać kultowych produktów do makijażu Chanel, m. in. róże Joues Contraste, bazy Le Blanc, pudry Les Beiges...





...oraz mamy możliwość zobaczenia ich w akcji dzięki znanej już chyba wszystkim makijażystki Chanel - Lisy Eldridge. Odświeżenie spojrzenia na te kosmetyki wydaje mi się świetnym sposobem na akcję marketingową. Szczególnie przy tylu markach, wśród których może teraz wybierać każda klientka. Przede wszystkim doceniam dbałość o szczegóły w tej kampanii, piękną stronę graficzną, treściwe, ale króciutkie - minutowe filmy... i taką czystość formy - bardzo charakterystyczną dla Chanel, przecież właśnie takie "drobiazgi" budują obraz firmy.
Chciałabym dostawać takie maile częściej...a kto jeszcze nie zapisał się na listę mailingową Chanel - powinien :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz