poniedziałek, 6 maja 2013

Żeby nie było do końca nudno :)

 Lakier, który ostatnio wzbudził mój wielki zachwyt - nie jest makową czerwienią, jak na początku myślałam, tylko lekko neonowym koralem o idealnym kryciu, pięknym połysku i bardzo dobrej trwałości (3 dni wytrzymał bez uszczerbku, później zmywałam, bo ile można mieć ten sam lakier na paznokciach? ;P)

Joko Colors of Luxury J160 - Unique coral, adekwatnie do słonecznej i letniej pogody za oknem :)





Jestem bardzo na tak, pod każdym względem: i jakości lakieru, i wytrzymałości, i połysku, i pędzelka, i konsystencji... cudo. No i ten kolor ;) 
Z tej serii na zeswatchowanie czeka niebiesko-atramentowy lakier, i mimo że niebieskości są teraz bardzo 'in', jakoś nie mam chęci do smarowania nim paznokci. Nie lubię błękitów...



2 komentarze: