niedziela, 27 stycznia 2013

co słychać? Norah Jones

Nie liczymy w tym tygodniu bonusowego epizodu, bo czasu i energii mało, musiałam się czymś pocieszyć i tyle, deal with it :P. Dziś kolejna piękna kobieta, o głosie niczym aksamit i budzącej zazdrość umiejętności grania na fortepianie <3 Pierwsza piosenka - na dobry początek dnia. Bardzo ją lubię za spokój, do tego scenografia teledysku kojarzy mi się z bajkami w stylu "Opowieści z mchu i paproci" :) Jest kilka innych takich w twórczości Nory, warto poszukać i obejrzeć nie tylko  ze względu na doznania muzyczne, ale również plastyczno-wizualne. 'Sunrise' poniżej:


Drugi to realizacja mojego odwiecznego marzenia - "rajd" samochodem przez USA, dobra muzyka w odtwarzaczu i pełne słońce...ach...
(niestety EMI zablokował oficjalne wideo, można je jednak znaleźć na youtube).



PS. Ja też lubię się budzić, jak deszcz stuka o dach ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz