wtorek, 16 kwietnia 2013

Inglot znów wygrał

Przechodząc obok Inglota wczoraj nie mogłam się powstrzymać. Głównie tym, że Chanel na lato przygotował wyjątkowe produkty:

chicprofile.com


Co ma jedno do drugiego? Może to, że Inglot też ma w ofercie coś podobnego, Color Play Mascara:



I wpadłam. Za 27 zł kupiłam numer 02, turkus/zieleń. Nie wiem, czy nie uległam nadrukowi w stylu Rouge Bunny Rouge <3


Czy byłam bardziej pod wpływem zdjęcia z Sydney, gdzie na FW makijażyści MAC stworzyli coś takiego:


W każdym razie bawię się teraz fantastycznie tym drobiazgiem:



Od razu nałożyłam go na czarny tusz, który miałam już na rzęsach, ale trochę się posklejał, co przy takim działaniu jest oczywiste. Nałożony na czyste rzęsy trochę ciemnieje - w kolor szmaragdu, chyba, że będziemy tuszować rzęsy przez dłuższy niż normalnie czas (mam tendencję do nakładania tuszu w 3 sekundy, więc uwaga nie dotyczy tych, którzy przywiązują do tuszowania rzęs większą uwagę ;)), wtedy zachowuje swoją lekko fluorescencyjną właściwość barwy.

Tusz oprócz koloru całkiem ładnie wydłuża rzęsy, jednak dołożenie drugiej warstwy tuszu po wyschnięciu pierwszej powoduje sklejanie w pajęczaki :)

Na dole właśnie dwie warstwy tuszu, z przerwą pomiędzy nakładaniem, stąd bajzel rzęsowy. Ale co mogę powiedzieć - kolor powala na łopatki :)

zdjęcie z telefonu - stąd kiepska jakość :)

Nie zrobiłam zdjęcia brwi, na który również ten tusz zastosowałam. Wydaje mi się, że na którejś sesji może być ciekawie ;)

10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Taaaaak! :) Ale żółta maskara z Chanela też mi się marzy... :)

      Usuń
    2. ten żółty Chanel jest obłędny! choć ja mam z natury żółte prawie rzęsy (blond znaczy) i pewnie bym podobnie wyglądała..

      Usuń
    3. Oj ja myślę, że on bardziej neonowy efekt daje, a jak masz jasne rzęsy, to wygląda jeszcze bardziej neonowo <3

      Usuń
  2. Kurczę z tymi kolorowymi maskarami zwykle bywało tak że na rzęsach kompletnie ich nie było widać.
    Ta Inglotowska powala kolorem - super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam negatywy o brązowej, ale myślę, że te najbardziej jaskrawe - ta i niebieska - są najlepsze ;)

      Usuń
  3. Osobiście nie lubię innego koloru na rzęsach niż czarny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś miałam fazę na brąz, ale w czerni oko chyba wygląda na lepiej zdefiniowane. Co do koloru - czasem można zaszaleć :D

      Usuń
  4. bardzo ładny kolor, ja teraz maluję rzęsy Guerlainowym fioletem :)

    OdpowiedzUsuń