wtorek, 4 grudnia 2012

malutki hoarder disorder :)

Normalnie mam po jednym produkcie z każdej dziedziny, nie lubię zalegających półki stosów kilku balsamów do ciała, szamponów, odżywek... Ale nie mogłam się powstrzymać - w Rossmanie jest promocja na żele Original Source, które kocham. Kupiłam cytrynowy (mój najukochańszy), wcześniej miałam pomarańczę z lukrecją (baardzo słodki, dlatego za nim nie przepadam) i Isanę z marakują i masłem shea - owocowy, całkiem przyjemny. I fioletowy w kolorze :) Teraz używanie. Mogę się założyć, że pierwszy do projektu denko wejdzie Lemon i Tea Tree :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz