poniedziałek, 12 sierpnia 2013

A z Douglasa przyszło...

... wyczekane pudełko :)
Clarinsowe Instant Light, które wszyscy chwalą - na szybko wypróbowane - rewelacja - ładnie pachną, wyglądają, są słodkie w smaku i rzeczywiście nawilżają <3

Do zamówienia z douglas.pl natchnęły mnie właśnie one:

Nie dość, że 26% mniej, to jeszcze znalazłam kod rabatowy -15% na wizaz.pl :)


 

Balsam do ust z różą, również od Clarinsa - stara przyjaźń ;) lekki i mocno pielęgnujący balsam do ust w mlecznoróżowym kolorze - nie jest jednak widoczny na ustach.


Maskary L'Oreal do testów...


I próbki - serum wybrane, Puma to próbka niespodzianka... 



Szkoda, że w pudełku wszystko latało, nie było żadnego wypełnienia, mam nadzieję, że zapachy są pakowane trochę staranniej :)

4 komentarze:

  1. Ja zamawiając z douglasa wybieram pakowanie na prezent i wszystko jest wtedy świetnie zapakowane :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, racja, powinnam na to wpaść, szczególnie po doświadczeniach z Truskawką...chociaż tam zawsze wszystko pancernie było owinięte... :) Następnym razem :D

      Usuń
  2. Te Instant Light są super :)) pięknie pachną rzeczywiście i tak fajnie pielęgnują :))
    gdzie na wizażu znalazłaś -15%?? :) też kcem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest taki watek na wizazu:'promocje w sephorze, douglasie i marionnaud' - tam byl kod... wazny do 12.go sierpnia niestety :/

      Usuń