niedziela, 25 listopada 2012

co słychać? Mahogany Sessions

Dzisiaj bez zbędnego tłumaczenia wynalazek mojego Brata, Mahogany Sessions na youtube.com.  Ja wrzucam trzy ulubione:

Bastille - Bad Blood - tylko ta wersja, kocham improwizacyjnie wyglądające kawałki!



The Staves - Mexico - piękne trzygłosowe utwory, nie można nie kochać ;)


I wariaci z Castlecomer, w utworze Rosie, z fenomenalną statystką od choreografii :)


Serdeczne polecam, ostrzegam, że jak zaczniecie słuchać, to szybko nie skończycie. Akustyczne nagrania dają nadzieję, że oprócz sztucznych gwiazdek jest jeszcze na świecie Muzyka przez duże M. I ta radość z grania...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz