piątek, 23 listopada 2012

obrazkowo



Zaczęło się spokojnie, sesją jedną z wielu ;) A później 28 godzin w samochodzie,1700 km przejechanych, brak snu. Wszystko zamknięte kompozycyjną klamrą - sesją, ale o niej będzie kiedy indziej...
Dobranoc!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz