czwartek, 8 listopada 2012

Filmowo - Anna Karenina

Z Keirą Knightley mam tak, jak z Inglotem. Niby nie lubię, a uwolnić się nie mogę... :) Ostatnio jakoś wpadła mi w oko zapowiedź jej nowego filmu Anna Karenina, potem Lisa Eldridge wrzuciła tutorial makijażu, który robiła aktorce na londyńską premierę... i poszło. Jakoś trafiłam na wywiad z autorką makijaży (i fryzur) do filmu - Ivaną Primorac.



 W filmie pojawia się biżuteria Chanel i kosmetyki Chanel (m.in. baza Le Blanc, podkłady Vitalumière czy Le Crayon Kohl w kolorze Ambre). Makijaż jest stonowany, wzorem makijaży Rosjanek z epoki. Keira miała doklejane do łuku brwiowego włoski - brwi musiały być mocne. 
Wywiad z makijażystką możecie przeczytać na www.style.com.

Nie przepadam za ekranizacjami książek. Jeszcze mniej, gdy taki przekład jest dokonywany na linii rosyjska książka - 'amerykański' styl filmowy. Poczekamy, zobaczymy. W Polsce premiera ma miejsce 23.11.12. Do tego czasu możemy obejrzeć zapowiedź, która bardzo mi się podoba:


 Czy wiedzieliście, że w innych ekranizacjach Anny Kareniny, tytułowe role grały m.in. Greta Garbo, Vivien Leigh, Jaqueline Bisset i Sophie Marceau? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz